Wieczorek Kawalerski
Mój Wieczór Kawalerski rozpoczął się 17 sierpnia 2012 roku o godz. 19.00.
Na ognisku w Powsinie pojawiło się pięcioro dobrych znajomych. Pieczenie kiełbasek i chleba przy ognisku okrasiło wspólne śpiewanie przy akompaniamencie gitary. Popijając Zbyszka 3 cytryny, zajadając chleb z kiełbasą polaną ketchupem, wspominaliśmy zarówno dawne dzieje jak i te całkiem niedawne.
Był to mój wymarzony Wieczór Kawalerski, ponieważ był zupełnie inny od wszystkich, o jakich się najczęściej słyszy... ;) Bawiliśmy się świetnie i będę bardzo miło wspominał tę imprezę jako stateczny małżonek... ;)
Więcej tajemnic nie zdradzę... ;P
